Auto czy kredyt?

U progu rozpoczęcia samodzielnego, dorosłego życia każdy z ans boryka się z dylematami, co najpierw powinien zrobić, w co najpierw zainwestować. Najczęściej problem dotyczy kupna mieszkania i samochodu. Młodzi zazwyczaj kupują mieszkanie, a samochód nabywają w komisie czy na giełdzie samochodowej po okazyjnej cenie. Wybierają także wieloletnie spłacanie kredytu mieszkaniowego zamiast zostać posiadaczami nowego, nowoczesnego auta. Samochód jest dla nich rzeczą konieczną, ale nie niezbędną, czysto użytkową. To rozterki ludzi młodych, ale nie tylko oni mają podobne problemy. Rodzina, która mieszka w bloku czy starym domu oraz porusza się starym i wysłużonym samochodem wybierze raczej kupno nowej nieruchomości niż inwestycję w nowe auto. Czasem dzieje się również tak, że po zakupie upragnionej nieruchomości zbiera się na wymarzone auto, którego kupno jest dokładnie i szczegółowo planowane. Osoby, które w taki sposób planują zakup samochodu wiedzą doskonale, że będą musiały cały czas w auto inwestować, więc zazwyczaj decydują się na taki krok przy satysfakcjonującym i wystarczającym na wszystko budżecie domowym. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ samochód jest znacznie droższy w utrzymaniu. Możemy kupić auto używane, tańsze, na które nie wydamy zawrotnej sumy pieniędzy, ale musimy liczyć się z tym, że krótko po jego zakupie na naprawy wydamy znacznie więcej. Z drugiej strony, przy zakupie samochodu ‘z taśmy’ możemy być pewni, że auto się szybko nie zepsuje, ale koszt nowego samochodu może być równoważny kilku porządnym naprawom. Co więcej, dochodzą do tego koszty benzyny i ubezpieczenia, wszelkiego rodzaju przeglądy, myjnie i woskowanie. Jeżeli do tego posiadacz auta jest motoryzacyjnym maniakiem wyda na auto każde pieniądze, które zarobi. Koszty samochodu wzrastają, a najczęściej jest tak, że nie ma możliwości ich zniwelowania. Paradoksalnie, zakup mieszkania czy domu jest bardziej opłacalny niż niepewna inwestycja w samochód. Ostatnio stwierdzono nawet, że gdyby odkładać wszystkie wydane na użytkowanie i naprawę auta pieniądze, można by kupić za nie porządne mieszkanie lub średniej wielkości dom. Z drugiej strony, trudno obecnie poradzić sobie bez samochodu, nawet takiego, na którym oszczędzamy. Co więcej, jeżeli wybudujemy dom na wsi lub będziemy mieć mieszkanie daleko od centrum, auto będzie nam niezbędne. [przypisy: niszczarki HSM, transport maszyn, wynajem kontenerów ]

Quad na komunię

Prześciganie się w pomysłach na prezenty komunijne ostatnimi laty stało się wręcz chorobliwą rywalizacją by dać dziecku więcej. Niestety aspekt ten nie tyczy się kwestii ilości, czy intensywności uczuć, ale kwestii prezentów. W latach 90tych na komunię dostawało się zegarek, czy rower, – co i tak było już szczytem marzeń, w dzisiejszych czasach konsumpcjonizmu to nie wystarczy. Dzisiaj szczytem dziecięcych marzeń jest laptop, czy coraz bardziej popularny quad. Tego typu prezenty nijak się mają do wzniosłości całej sytuacji, do celebrowania chwili, niejednokrotnie wiążą się za to z zaciąganiem kredytów i chęcią spełnienia zachcianek naszego dziecka za wszelką cenę. Czy quad sprawi, że dziecko pokocha nas bardziej – może na 5 minut, jednak finalnie nic się nie zmieni, chyba, że…chyba, że wykorzystamy owego quada, jako narzędzia do pokonywania mostów, barier i przepaści pokoleniowej, które mimowolnie tworzą się pomiędzy rodzicami a dziećmi. Można nie tylko kupować miłość dziecka drogimi gadżetami, można spróbować zrobić to poświęcając to, co mamy najcenniejsze – swój czas. Nic nie może się równać ze spędzeniem weekendu na ekstremalnym wypadzie w teren ojca z synem. Quad może być, zatem magiczną maszyną. Nie liczą się tylko jego moc, aspekty wizualne, ale także emocje, które może nam zapewnić. Jeżeli będziemy tego narzędzia używać rozsądnie, z umiarem, jeżeli nie rozwalimy się na pierwszym zakręcie, z pewnością się nie zrazimy i będziemy szukali przygód nadal. Lasy, pustynie, żwir, czy deszcz nie będą nam straszne. Ta magiczna maszyna przeniesie nas do świata wrażeń i ogromnych emocji, przeniesie nas w świat przyrody i dziczy, pozwoli na łapanie wspomnień pełnymi garściami. Obrana przez nas koncepcja może się sprawdzić w praktyce, w tej sytuacji oprócz finansów potrzebna jest również pokora do mocy wybranej przez nas maszyny oraz odrobina chęci do tego by odkryć coś nowego i połączyć przyjemne – wychowywanie dziecka, z pożytecznym – przygodą, emocją i adrenaliną. Może, zatem zakup quada na komunię nie jest najgorszym pomysłem?! [hasła pokrewne: haki holownicze, niszczarki HSM, skup samochodów warszawa ]