Kobieta czy samochód?

Wielu panów narzeka, że kobieta jest bardzo droga w utrzymaniu. Trzeba się cały czas o nią starać, co w tym przypadku równoznaczne jest z kupowaniem drogich prezentów, finansowaniem kosmetyczki czy fryzjera lub comiesięczną kwotą pieniężną dawana kobiecie na drobne wydatki. Ich zdanie diametralnie zmienia się, gdy trzeba sfinansować nowe opony, najnowszy model radia samochodowego czy po raz kolejny w tym samym tygodniu umyć auto. Nie ma ukrywać sama, racjonalna eksploatacja auta dużo kosztuje. Istnieją jednak panowie, którzy wydadzą na swój samochód ostatni grosz. Najczęściej jest to auto dobre i drogie, dlatego też warte w nie inwestowania. Przynajmniej zdaniem panów. Nie wystarczy w takiej sytuacji jeździć autem, należy się nim pochwalić przed sąsiadami, przed zazdrosną rodziną i znajomymi oraz przed całym miastem. Stąd myjnia samochodowa odwiedzana, co drugi dzień, woskowanie, co trzeci, a dokładne odkurzanie i sprzątanie wnętrza auta regularnie w sobotę. Są to nie tylko kosztowne, ale również bardzo czasochłonne zajęcia. I stąd pretensje pań, ponieważ zamiast o nią ich mężczyzna dba tylko i wyłącznie o swój samochód. Najdotkliwiej cierpi na tym domowy budżet i o to kobiety mogą mieć największe pretensje. Pól biedy, gdy oboje nie mają wspólnej kasy, a każdy przeznacza swoje zarobione pieniądze na własne zachcianki. Problem powstaje, gdy pieniądze przeznaczone na inne, ważne z punktu widzenia rodziny rzeczy, idą na dopieszczenie samochodu. Nie chodzi tu oczywiście o kontrole, przeglądy czy konieczne naprawy wynikające z codziennej eksploatacji auta lub wypadku, lecz o rzeczy do samochodu zbędne, lecz kupowane. W czysto praktycznego punktu widzenia, kolejne radio samochodowe przy wciąż dobrze działającym poprzednim czy kolejna część czekająca na stiuningowanie nie jest konieczna do tradycyjnego użytkowania auta. Panowie jednak zawsze znajdą czas i pieniądze na to, by ich auto prezentowało się olśniewająco. Dodatkowym argumentem jest zazdrość kumpli. Posiadacz takiego super auta zbiera wszystkich kolegów wieczorem i jadą na przejażdżkę, podczas której z dumą demonstrowane są kolejne przeróbki i ulepszenia. Stąd także ciągła chęć zakupu nowości. Nieważne, że facet wydaje na samochód fortunę, że zaniedbuje żonę i dzieci, istotne, by miał, co pokazać znajomym i to nie raz, ale za każdym razem. A ten element jest bardzo ważny. [więcej w: serwis mitsubishi warszawa, skup samochodów warszawa, wagi samochodowe ]

 

 

Dla kogo samochód?

Kryzys wciąż trzyma nasze kieszenie, a w nich portfele, nie ma, co do tego wątpliwości. Każdy z nas dokładnie wylicza każdą wydaną przez siebie sumę pieniędzy. Nie dziwi, więc fakt, że coraz mniej z nas kupuje nowe, a nawet używane samochody a ci, który już je mają mocno oszczędzają na ich utrzymaniu. Eksploatacja samochodu jest dość kosztowna, szczególnie teraz, gdy na każdym kroku modernizują się drogi, zamiast asfaltu jedziemy po piachu lub po żwirze, a pozimowe dziury jeszcze długo będą czekać na załatanie. Remonty dróg, oczywiście sprzyjają naszemu bezpieczeństwu, ale na ich przebiegu najbardziej traci nasz samochód.  Stąd częste wymiany podwozia, opon czy rur wydechowych notorycznie urywanych na za wysokich krawężnikach. Dlatego też, niektórzy z nas z rozmysłem na czas prac drogowych zostawiają swoje auta w garażach czy na parkingach, by nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy na zbędne naprawy. Jeżeli jednak musimy poruszać się po mieście czy terenie samochodem, powinniśmy być przygotowani na nagłe, niespodziewane wypadki czy wymagające natychmiastowej usterki. W konsekwencji utrzymanie auta drastycznie wzrasta i to nie z naszej winy. A jeżeli chcemy dalej użytkować samochód zapłacić mechanikowi trzeba, i to zapewne nie raz. Ale nie tylko drogowe dziury i remonty przyczyniają się do wzrostu eksploatacji samochodu. Bardzo duże znaczenie ma również wzrost cen benzyny, ropy czy gazu. W porównaniu do kilku poprzednich lat tankujemy mniejsza ilość paliwa za taką samą kwotę. Do góry poszły również ceny ubezpieczenia samochodu. Firmy prześcigają się w ofertach na najkorzystniejsze dla nas AC i OC, które i tak nie pokryje kosztów ewentualnej kradzieży czy pracy mechanika po wypadku. Dlatego duża część z nas nie wyjeżdża samochodem na bliskie trasy, np. do pracy. Auta używamy na wakacyjne wyjazdy czy duże zakupy w hipermarkecie, w sytuacjach, kiedy samochód jest na prawdę niezbędny. W skrajnych przypadkach auto zostaje zaparkowane w garażu na stałe, a jego właściciel porusza się środkami komunikacji miejskiej czy nawet na piechotę. Wbrew pozorom nie tylko emeryci i rodziny wielodzietne rezygnują z codziennego używania samochodu. Robią to również dobrze zarabiający ludzie młodzi, którzy nie chcą tracić czasu w korkach lub – zamiast na auto – przeznaczają swoje finanse na wakacje czy większe inwestycje, np. zakup mieszkania.[więcej w: serwis mitsubishi warszawa, skup samochodów warszawa, wagi samochodowe ]